Kierowanie uważnej świadomości na emocje pozwala ci zacząć je uznawać, bez względu na to, jakie są, potwierdzać je i przyjmować bez cenzury i oporu. Tak jak w przypadku bólu fizycznego, opór przed trudnymi emocjami często wywołuje większy ból, podczas gdy uczenie się pozwalania na nie i bycie, a nie walka z nimi, często może zmniejszyć lub zmienić związane z nimi cierpienie. Zamiast walczyć z trudnymi emocjami, po prostu pozwól na wszystko, co czujesz i uznaj to, przyzwalając, by fale emocji kierowały się tam, gdzie chcą.
Istnieje różnica między uznaniem a akceptacją. "Uznać" oznacza postrzegać rzeczy takimi, jakimi są, bez względu na to, czy nam się podobają czy nie. "Akceptować" z kolei to nie mieć nic przeciwko istniejącemu stanowi rzeczy, dać na niego swoją zgodę. Jeśli doświadczasz bólu, trudno być może nie mieć nic przeciwko niemu, możesz jednak go uznać nawet wtedy, gdy go nie akceptujesz.
W trakcie praktykowania uważności kierujesz swą życzliwą świadomość i uznanie na każde uczucie stresu czy lęku, odczuwane w ciele i umyśle oraz po prostu pozwalasz mu być. Oznacza to, że jesteś z takimi uczuciami bez analizowania, tłumienia czy pobudzania. Choć zmartwienia, poirytowanie, bolesne wspomnienia i inne trudne myśli i emocje same w sobie mogą wydawać się przerażające, to jednak pamiętaj, że dając sobie przyzwolenie na to, by je odczuwać i uznawać, pomagasz w ich rozproszeniu. Idąc z prądem tego, co się dzieje, i nie tracąc energii na walkę lub odwracanie się od tego, dajesz sobie możliwość uzyskania wglądu w to, co jest siłą napędową twoich problemów. Kiedy zaczniesz rozumieć, co leży u podstaw twoich lęków, pojawią się wolność i poczucie przestronności. Jest to proces uczenia się ufności wobec swoich odczuć i bycia z nimi, a nie uciekania od nich i ich analizowania.
Bob Stahl, Elisha Goldstein, Uważność. Trening redukcji stresu metodą mindfulness, 2014
