Nowa relacja z myślami

Nasz umysł, kiedy nie jest pogrążony we śnie, niczym sztab ekspertów produkuje około trzech tysięcy myśli na godzinę. To jest średnio pięćdziesiąt dwie myśli na minutę. Niemalże jedna na sekundę. Zanim się zorientujesz, myślami jesteś zupełnie gdzie indziej, oderwany od tego, co właśnie robisz. I... wierzysz we wszystko, co pomyślałeś. Co więc masz zrobić z tymi myślami? 

Nie jesteśmy naszymi myślami, a tylko je mamy. W przeciwnym razie nie moglibyśmy ich obserwować. Kiedy tylko poznasz lepiej swój umysł, będzie ci łatwiej wychwycić wszystkie jego opowieści, oceny, interpretacje i myśli typu: "Muszę jeszcze to i tamto". Zauważysz też, jak wiele myśli dotyczy przeszłości albo przyszłości. Myśli są niespokojne, szukają nowych bodźców. Wędrują bez ładu i składu, reagują impulsywnie i bez opamiętywania przeskakują z jednego tematu na drugi. Obserwując je przez jakiś czas, nauczysz się je rozpoznawać. I gdy tylko pojawią się myśli w stylu: "Jeśli to, to tamto" - uspokoisz je. Dokonywanie wyborów stanie się łatwiejsze: wchodzę w to czy powiem: "Nie, nie teraz". 

Świadoma uważność oraz czysty umysł pomogą w przełamaniu złych wzorców reakcji i myśli. Wytworzenie nowej relacji z myślami sprawi, że będziesz mniej zależny od ich treści i zobaczysz, że bycie świadomym i myślenie, to dwie różne rzeczy. Dokonasz wtedy kilku odkryć:

Owszem, masz myśli, ale nie jesteś swoimi myślami. 

Nie możesz zatrzymać myśli, ale możesz przestać je słuchać. 

Umysł doprowadzony do stanu spokoju o wiele lepiej uczy się i zapamiętuje niż umysł zestresowany. 


Eline Snel, Daj przestrzeń ...i bądź blisko, 2017